Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
7 postów 5 komentarzy

Ekoblog Adama Janickiego

Adam Janicki - Ekoblog dra Adama Janickiego to miejsce, w którym poruszane będą tematy związane z ochroną środowiska, oczyszczaniem środowiska, rekultywacją, recyklingiem czy odnawialnymi źródłami energii. Nie zabraknie tu też tekstów odnoszących się do b

Ludzie z kartonów – bezdomność w Polsce

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ostatnio spotkałem bezdomnego, który zmusił mnie do pewnych refleksji. Przemyślenia te raczej są zapisem subiektywnych opinii, którymi jednak warto się podzielić...

„Życie nie jest sprawiedliwe”, „Bóg nie rozdawał równo” – takie stwierdzenia często słyszymy w rozmowach o bezdomnych. Pozostawieni samym sobie, często przegrywają walkę o własne życie. Tymczasem nieubłaganie zbliża się okres jesienno – zimowy, a co za tym idzie, czas kiedy gwałtownie spadną temperatury? Czy nie warto pomyśleć o nich już teraz? Jak możemy im pomóc?

Bezdomni to nie alkoholicy

Rozmawiając o bezdomnych starajmy się pamiętać, że nie można ich wrzucać do jednego worka z alkoholikami. Niestety takie podejście jest często spotykane wśród Polaków. Różnica między naszym krajem, a krajami, które osiągnęły wyższy poziom cywilizacyjny jest taka, że u nas bezdomnemu oferuje się tymczasową pomoc, zaś w krajach bogatszych robi się wszystko, aby postawić bezdomnego na nogi – oczywiście pod warunkiem, że tego chce. Zaraz postaram się uwiarygodnić te opinię na określonym przypadku, z którym miałem styczność. Nie wiem czy jakikolwiek producent kartonów zdaje sobie sprawę, że jego produkty mogą być dla kogoś "domem". Jakiś czas temu spacerując wieczorem po rodzinnym mieście, zobaczyłem bezdomnego, a w jego otoczeniu grupę kilku gapiów. Osoba ta na wskutek najprawdopodobniej zmęczenia, niedożywienia i odwodnienia dosłownie nie była w stanie ustać na nogach. Niestety ludzie z jej otoczenia mylnie zakwalifikowali ją jako „alkoholika” co było równoznaczne z wezwaniem patrolu policyjnego. Zachowanie naszych rodaków było dla mnie irytujące i sprowadzało się do pustych śmiechów oraz poniżania tej osoby. Ze względu na charakter swojej pracy wielokrotnie byłem świadkiem podobnych sytuacji w Londynie, Hamburgu czy Zurychu. Jakże odmienne jest podejście obywateli z tych krajów od naszego. Tam, do bezrobotnego czy bezdomnego nie tylko wyciąga się pomocną dłoń.

Czy da się pomóc bezdomnym

Pierwszym odruchem jest zaprowadzenie takiej osoby do lokalu, następnie zakup jedzenia czy wody. Wtedy wzywa się odpowiednio wyszkolone służby. Taka osoba trafia na specjalnie do tego przystosowany oddział ludzi, którzy pomogą jej wyjść z kryzysu. Często wygląda to tak, że ośrodek otrzymuje pieniądze na bezdomnego i jego celem jej w okresie 3-6 miesięcy zaktywizowanie takiej osoby, aby mogła podjąć pracę. W Polsce nie ma komórek, które oferują cykliczną pomoc bezdomnym, pełniąc nam nimi dozór. Niestety prawda jest taka, że lepiej traktuje się bandytę w więzieniu zapewniając mu opierunek, żywność, dostęp do TV czyli inwestując w taką osobę miesięcznie z pieniędzy podatników ponad 2000 zł. Lepiej jest więc być więźniem niż bezdomnym. Nie może więc dziwić fakt, że część bezdomnych przed okresem zimowym, dopuszcza się zwykłych przestępstw jak stłuczenie szyby w witrynie sklepowej i sami zgłaszają się na policję, tylko po to by trafić do więzienia na okres kilku miesięcy. Czy tym ludziom można pomóc? To pytanie retoryczne z którym zostawiam każdego z Was.

KOMENTARZE

  • @ Auto... Tekst dowodzi, że jest Pan człowiekiem wrażliwym na ludzką niedolę
    .
    Nie wiem, czy Pan wie, że w PRL, ale także i w Szwecji przed 1990r. nie istniał problem bezdomności. Dzisiaj i w Polsce i w Szwecji jest zjawiskiem "normalnym".
    Stąd wniosek, że możliwy jest taki system społeczno-gospodarczy, który każdemu człowiekowi zapewni bezpieczeństwo socjalne. (Zresztą już w IIIRzeszy zlikwidowano po 1933r. zarówno bezdomność i 28% bezrobocie zaledwie w ciągu kilku lat.)
    Zatem, winniśmy przede wszystkim skupić naszą uwagę i organizacyjny wysiłek na likwidacji żydowskiego kapitalizmu, a nie na dostosowywaniu się do jego barbarzyństwa poprzez poprawę warunków wegetacji i agonii naszych rodaków.
    Oczywiście nie zwalnia nas to z obowiązku niesienia im pomocy.
  • @Rzeczpospolita 13:12:17
    Proszę się zapoznać z "Pierwsze starania i postulaty przyjścia z pomocą bezdomnym w PRL" Jerzego Adama Marszałkowicza.

    Po prostu wstyd tak bezkrytycznie podchodzić do rządowej propagandy.
  • @Rzeczpospolita 13:12:17
    He, he, dobre!
    Nie było problemu bezdomności, tak jak nie było problemu bezrobocia. Owszem, były, tylko że były ukryte. Jak choćby gnieżdżenie się dwóch czy trzech pokoleń w dwóch pokojach z kuchnią. Żebracy też byli. Ludzie, którzy urodzili się za wcześnie, aby "wypracować" rentę w PRLu musieli pracować do późnej starości, aby w końcu dostać parę groszy głodowej renty "starego portfela". Nie wszyscy staruszkowie na wsiach mieli szczęście "przejść na emeryturę" w domu swoich dzieci, które im zapewniały własny pokój, wikt i opierunek - i święty spokój, kiedy nie mieli już sił pracować. PRL nie był mlekiem i miodem płynący, choć może się takim wydawać w porównaniu z dzisiejszym system odczłowieczającym i zubażającym wszystkich oprócz okupantów przy władzy, ich kolesiów i pociotków.
    Po socjalizmie miał nastąpić komunizm i słowo stało się ciałem, bo oto nadchodzi wielkimi krokami, czego dowodem zubożenie i alienacja, jednostek i społeczeństwa, które w coraz większym stopniu nie jest w stanie we własnym zakresie zapobigać tragedii ludzkiej - czego świadectwem bezdomni śpiący w kartonach i staruszkowie grzebiący po śmietnikach.
  • Autor
    Nie wiem, na jakiej podstawie Pan twierdzi, że służby socjalne w tak rekordowym tempie ściągają bezdomnych z ulicy, ale zapewniam, że nie dzieje się tak we wszystkich krajach "rozwiniętych". Zarówno w Kanadzie jak i w USA, służby socjalne prosperują na takiej samej zasadzie, jak wielkie koncerny farmaceutyczne: pacjent wyleczony - klient stracony.
    Choć oczywiście pod pozorami pomocy, rehabilitacji i dobrych intencji, praktyka wygląda zgoła inaczej i poszczególne placówki wręcz utrudniają usamodzielnienie się swoich klientów. Oczywiście, są wyjątki, ale regułą jest, że wszelkie instytucje pomocy społecznej są instytucjami równie opresyjnymi, jak system, który je wytworzył i który sprawił, że istnieją ubodzy i bezdomni.

    Udowodniono, że kilkumiesięczny pobyt w przytułku dla bezdomnych doprowadza do depresji i stanu jeszcze gorszego niż na początku pobytu. Szczególnie dotyczy to mężczyzn. Dlatego też wielu bezdomnych unika wszelkich przytułków jak ognia. Starano się co prawda zaprowadzić placówki, gdzie bezdomni żyją w samodzielnych mieszkankach pod częściowym nadzorem i opieką, która by ich przyucza do funkcjonowania w społeczeństwie, gdzie trzeba mieć do czynienia z urzędnikami, bankami, instytucjami, płacić rachunki na czas itp., ale, biorąc pod uwagę cięcia budżetowe, z prwnością są to wyjątkowe i rzadkie instytucje.
  • @Rzeczpospolita 13:12:17
    A „babcie z Ameryki” grzebiące w śmietnikach?
    A pięć rodzin i trzy pokolenia mieszkające w jednym mieszkaniu M4 (dwa pokoje z kuchnią. Wspólny kibel na korytarzu)? Kartonów nie mieli, gdyż takiego luksusu jak karton nie było. Spali na chodnikach pod murem.
    A żebracy krążący po blokach PRLu? Żydo-media o nich nie pisała.
    To, że dzisiaj mają odwagę pokazywać się na ulicy nie znaczy, że ich nie było za czasów „opiekuńczej roli partii” żydowskiego PRLu.
  • @Nibiru 16:06:26
    Dokładnie tak!
    Do tego agenci Grupy „D” Departamentu IV MSW do Walki z Kościołem byli dobrze płaceni. Dostawali nawet Paszporty „Na Wszystkie Kraje Świata” dzięki czemu żydo-Kosiur przebywał w USA w latach, kiedy wyjazd nawet do Czechosłowacji był dużym wyróżnieniem dla obywatela PRLu.
  • @Nibiru 16:06:26
    W Otwockim kibucu bezdomnych nigdy nie było.
    W rejonie gdzie nadal mieszka czyli trójkąt ulic Świerkowa, Żeromskiego, Klonowa to mieszkała i mieszka "elyta"
    Więc skąd chłopina ma wiedzieć, skąd
  • @Rzeczpospolita 13:12:17
    Tak samo jest w Rosji i na Ukrainie.
    Polska zbyt długo była pod okupacją różnych zaborców...

    Jak wam się żyje w raju Putina? Koszmar mieszkańców „prywatyzowanych” komunałek

    https://kresy24.pl/wp-content/uploads/2017/03/wideo-rosjanie.jpg

    https://kresy24.pl/jak-wam-sie-zyje-w-raju-putina-koszmar-mieszkancow-prywatyzowanych-komunalek-wideo-18/
  • @Zdzich 16:23:30
    Kosiur z rodzina w Ameryce

    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSGuN3QnsaFQpYjrYbXbPj7R5XIx8ndztLCMdngf9UhdLa3pyHO
  • @Lotna 15:31:52
    ..:))...nie pracujących nazywano "niebieskimi ptakami", a było to dosyć obelżywe sformułowanie i było powodem do wstydu...żeby się nie meldować z tego powodu często na komendzie "niebieski ptak" chwytał się byle czego, dla świętego spokoju...inną sprawą jest, ze taki "niebieski ptak" nie miał pojęcia o niczym...więc pracownik z niego był do dupy...:))
  • @programista 13:57:37
    A czy Pan czytał polecaną publikację - ? - bo mam wrażenie, że nie.

    Oczywiście zjawisko bezdomności istnieje niemal od zawsze i nie zależnie od systemu społeczno-gospodarczego. Jednak istotne są jego rozmiary i przyczyny powstawania. W państwach socjalistycznych (Szwecja także nim była) bezdomność była zjawiskiem marginalnym, którego przyczyny były specyficzne (właśnie jest o tym mowa w polecanej przez Pana publikacji).

    Polecam inną: https://asiasi.wordpress.com/bezdomnosc-w-polsce/
  • @ programista, Lotna, Nibiru, Talbot
    Czyli według Państwa problem bezdomności i bezrobocia w PRL był taki sam jak w IIIŻydeo-RP?

    Gratuluję obiektywizmu.
  • @Nibiru 20:03:44
    Ale co Pan proponuje? Jaki system społeczno-gospodarczy byłby właściwy?
  • @Rzeczpospolita 19:38:49
    A może Szanowni Komentatorzy przychylają się do takiego, żydo-katolickiego, spojrzenia na kwestie ekonomiczne i społeczne?

    http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/123823,katolickie-media-w-sluzbie-zydowskiego-kapitalizmu
  • @Nibiru 21:01:48
    "nie ma uniwersalnego takiego systemu"

    Zgoda. Ja powiedziałbym, że nie istnieje system idealny.
    Więcej n/t systemu społeczno politycznego zamieściłem tu: https://programwps.wordpress.com/

    zarys państwa tu: https://programwps.wordpress.com/2016/05/15/1-dlaczego-panstwo-narodowe/
  • @Rzeczpospolita 19:38:49
    Proszę czytać ze zrozumieniem. Zaprzeczyłam Pańskiemu twierdzeniu, że w PRLu nie było bezdomnych, a następnie dwa razy stwierdziłam, że dzisiaj sytuacja jest gorsza. To pytanie pełne sarkazmu nie do mnie powinno być skierowane.
  • Autor
    W Innsbrucku 3/4 bezdomnych, to Polacy. W Paryżu Polak jest synonimem bezdomnego, chociaż to fałsz - większość stanowią przybysze z USA i sami Francuzi. Niestety na opinię zapracowaliśmy zdecydowanie alkoholizmem. Z tego, co zauważyłem w Polsce jest inaczej. Faktycznie tu problem bezdomności związany jest głównie z różnymi sytuacjami życiowymi. Słusznie walczymy o dekomunizację sądów i innych państwowych organów, a zapomnieliśmy o pracownikach opieki społecznej. Większość kadry tej instytucji, to niewiasty bez żadnego przygotowania merytorycznego, które tkwią mentalnie w PRL i jest, jak jest.
  • @Nibiru 17:19:00
    Gdzieby się nie obrócić, to doopa zawsze z tyłu. Niezależnie od kraju i systemu, lub bardziej precyzyjnie: od nazwy na system.
    Przekładając tą obserwację na doświadczenia i współczesną historię 2 tys. lat, ZAWSZE i WSZĘDZIE jest atakujący Żyd* (w tym żydo-Kosiur) i broniący się Goj.
    Zatem pytanie żydo-Kosiura „Jaki system społeczno-gospodarczy byłby właściwy?” (Rzeczpospolita 15.09.2017 20:19:14) jest złośliwe i retoryczne dlatego, że OBOJĘTNIE jaki to byłby system, Żyd i tak będzie go atakował tak długo, aż system stanie się na 100% żydowski, czyli Żyd-Pan (Master) i Sługa-Niewolnik Goj.

    "Goje rodzą się tylko po to, aby nam służyć.” - Yosef Ovadia, Naczelny Rabin Izraela

    Wyzwolenie nastąpi tylko wówczas, kiedy Goje przestaną utrzymywać żydów. Można zacząć od niepłacenia podatków. A jak taki system będzie się nazywał?
    Proponuję ANTIK, czyli Anty-Komunizm.

    * Polecam „Gwiazda i Krzyż” - Michael Jones

    (A spalić te „dzieła niemieckich filozofów”!)
  • @Nibiru 01:42:58
    Dziękuję!

    Szkoda, że jest to ważne tylko dla niewielu osób.

    Ten link podałam w komentarzu pod moim wpisem.

    http://lotna.neon24.pl/post/140122,brac-blogerska-a-wojna-z-ludzkoscia

    Pogoda jest modyfikowana i jest używana jako broń masowego rażenia. Zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni.
  • @
    Aby im pomóc, trzeba odkryć, że ludzie żyją aby poznać życie, niekoniecznie aby najlepiej przeżyć je zmysłowo. Dla ich poznania zabrakło miejsca w społeczeństwie konsumpcji i walki o władzę/pozycję. Niektórzy mają lepszą intuicję, a ta nie dotyczy "walki o byt". Ale są też bardzo różne przyczyny bezdomności.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031